|
Charytatywnie akcje charytatywne/społeczne: ŁukaszTydzień przed meczami inaugurującymi rozgrywki Ligi Światowej 2007 w Polce, otrzymaliśmy następującą wiadomość: 'Cześć Sebastian! Mam na imię Natalia i jestem z Piły, która znajduje się nieopodal Poznania. Chciałam Cię prosić o to byś porozmawiał z chłopakami z drużyny i trenerami, czy jest możliwe spotkanie z mały chłopcem o imieniu Łukasz.
Łukasz jest fantastycznym 10-latkiem, który przeszedł już wszystko i się nie poddaje. Jest waszym wiernym fanem. Łukasz jako 9-letnie dziecko tydzień przed świętami Bożonarodzeniowymi dowiedział się, że jego tata nie żyje i trzy dni przed świętami go pochował. Kiedy myśleliśmy, że to już koniec to się okazało, że wręcz przeciwnie- Łukaszowi grozi oślepnięcie. Jest po pierwszej operacji, która była bardzo bolesna i się w dodatku nie udała. Niestety czekają go jeszcze przynajmniej trzy operacje. Dlatego ośmieliłam się do ciebie napisać i prosić abyś porozmawiał z wszystkimi w drużynie i poprosić o spotkanie z Łukaszem. Mimo choroby, jest to dziecko pełne radości i optymizmu czym zresztą zaraża a przede wszystkim- wielki wasz fan. Niestety nie udało się mi załatwić biletów na wasz mecz dla niego. Bardzo Cię o to proszę ja, dowiozę gdzie chcecie- nieważne czy do Poznania czy do Bydgoszczy. On naprawdę cierpi, zróbcie to dla niego- niech ma chociaż jeden dzień szczęśliwy.' Wiadomość została natychmiast przekazana Sebastianowi oraz kierownikowi reprezentacji Polski siatkarzy- panu Piotrowi Boruchowi. [powrót do newsów] |